AktualnościPiłka nożna

Piłkarska sobota. Mecze sąsiadów w tabeli

Visits: 187

Najbliższy weekend będzie trochę uboższy w wydarzenia piłkarskie niż zwykle, a sprawi to Święto Zmarłych przypadające tym razem w niedzielę. Stąd też mecze rozgrywane będą tylko w sobotę 31 października i swoich spotkań rozgrywać nie będą przedstawiciele klasy A i B (grający zawsze w niedzielę) oraz zespoły młodzieżowe. Ze spotkań drużyn z naszego rejonu, zaplanowanych na sobotę, na pierwszy plan wybija się IV- ligowy mecz w Stargardzie, gdzie tamtejsza Kluczevia ( 3 m w tabeli) gościć będzie lidera MKP Szczecinek. Będzie to kolejne bardzo ważne spotkanie dla drużyny szczecineckiej. Zespół nasz złapał ostatnio małą zadyszkę, gdyż w trzech ostatnich meczach ugrał tylko 2 punkty (2 rem. i 1 por.). Czas więc chyba na poprawienie nastrojów sobie, jak i sympatykom piłki w naszym mieście. Łatwo nie będzie, ale oczywiście nasi gracze nie stoją na straconej pozycji. Kluczevia z pięciu spotkań rozegranych u siebie wygrała trzy, jedno zremisowała 0:0 z Dębem i jedno przegrała 0:1 z Astrą. MKP na wyjazdach nie zaznał porażki, dwukrotnie remisując z Leśnikiem i Raselem.- Jedziemy przełamać passę trzech meczów bez zwycięstwa- mówił grający trener Zbigniew Węglowski.- Wciąż nie może grać Sadzik, a teraz nie wystąpi także Jurjewicz (po operacji nosa) i najprawdopodobniej nie zagram ja (kontuzja więzadeł). Pozostali będą do dyspozycji. Prawdopodobnie zagra też Kaszczyc. Nie patrzymy na tabele, gdyż i tak do tej pory ugraliśmy dużo. Przed rozgrywkami oprócz mediów i może niektórych kibiców, nikt nie mówił i pisał o awansie do III ligi. Teraz znamy już swoją wartość i w pozostałych 4 meczach chcemy zdobyć komplet punktów- dodał trener.
W Koszalińskiej Klasie Okręgowej, Błonie Barwice zagrają u siebie z nieobliczalną Koroną Człopa. Zapowiada się ciekawe widowisko, gdyż goście na wyjazdach spisują się bardzo dobrze. W pięciu meczach tylko raz przegrali, dwa razy zremisowali i dwa razy wygrali. Z kolei barwiczanie u siebie wygrali trzy mecze, ale dwa przegrali.- Rywala mamy trudnego. Zdajemy sobie z tego sprawę, ale przed własna publicznością wypadałoby się zrehabilitować za wpadkę w Sławnie. Zagrać powinni wszyscy najlepsi- powiedział portalowi dyr. sportowy Błoni, Bogusław Jabłoński. Drugi z naszych zespołów Hubertus Biały Bór czeka trudny wyjazd do wicelidera Lecha Czaplinek. O tym, jak trudne to będzie spotkanie dla Hubertusa niech świadczy fakt, że Lech u siebie nie przegrał (3 zw. i 2 rem.), z kolei białoborzanie na wyjeździe wygrali tylko raz (z najsłabszym Wybrzeżem), a aż 4 mecze przegrali.- U nas jak zwykle huśtawka nastrojów związana z kompletowaniem składu- mówił prezes Hubertusa, Józef Walawko.- Czeka nas niezwykle trudne spotkanie, a nam jak zwykle zabraknie kilku ludzi. Część kontuzjowanych, część wyjechało za pracą, jeszcze inni nie dojadą do nas z różnych przyczyn i szykuje się kolejna walka o przetrwanie- dodał niewesoło prezes.
W Okręgówce Regionalnej gr. południe, ciekawe spotkanie czeka na kibiców w Łubowie, gdzie Orzeł, czwarty w tabeli (19 p) podejmował będzie trzecią Redłovię Redło (21 p). U siebie Orzeł przegrał tylko raz z liderem Pogonią, natomiast Redłovia na wyjazdach 3 razy wygrała i raz przegrała z Mirstalem.- Chcąc o czymś myśleć, a wciąż liczymy się w walce o awans, musimy bezwarunkowo wygrać trzy ostatnie spotkania tej jesieni- mówił nam trener Orła, Tomasz Bykowski.- Trzeba zewrzeć szeregi i wszyscy muszą grać do jednej bramki. Generalnie ludzi nie powinno nam zabraknąć, choć nie będzie P. Krzysztofiaka i raczej Sochy oraz Taczko- dodał Bykowski. Kolejny mecz sąsiadów w tabeli czeka kibiców w Żółtnicy, gdzie siódmy Wiarus 14 punktów, podejmować będzie ósmy Grom Szwecja. Goście na wyjazdach wygrali tylko raz z Jednością w Tucznie, z kolei gospodarze u siebie dwa mecze wygrali, raz zremisowali i raz przegrali ze Spójnią Świdwin. Również mecz sąsiadów w tabeli czeka sympatyków Pioniera 95 ( 12 lokata 9 punktów), który zagra z Jednością Tuczno (13 miejsce 6 punktów). U siebie Pionier zanotował 2 zwycięstwa i 2 porażki, z kolei goście na wyjazdach przegrali wszystkie 5 meczów.- Skład powinniśmy mieć raczej taki, jak ostatnio. Może zabraknąć jedynie Patera- powiedział trener Pioniera, Dariusz Łacny.- Widzę poprawę w grze zespołu, podnosimy się powoli z kolan i w tym meczu powalczymy o pełną pulę. Na dodatek doszły nas słuchy o zmianie trenera w zespole gości i pewnych osłabieniach- zakończył Łacny.
Dobrze spisujący się w Okręgówce Regionalnej gr. północna, zawodnicy Zawiszy Grzmiąca (6 lokata 16 p) mają okazję na kolejny komplet punktów, bowiem ich rywalem w Siemyślu będzie miejscowy Jantar, który jak do tej pory nie zaznał smaku ani zwycięstwa, ani nie zdobył nawet jednego punktu. W 10 meczach doznał 10 porażek i z zerowym dorobkiem punktowym zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Niebagatelne znaczenie w wypadku zespołu z Grzmiącej, będzie jak zwykle miał skład, jaki uda się zebrać na mecz wyjazdowy, o co zawiszanom bardzo trudno. (Zet Pe).
Terminarz meczów:
IV liga:
Kluczevia Stargard – MKP Szczecinek sob. 31.10 godz. 11.00
KKO:
Błonie Barwice – Korona Człopa sob. godz. 15.00
Lech Czaplinek – Hubertus Biały Bór sob. godz. 14.00
OR:
Orzeł Łubowo – Redłovia Redło sob. godz. 15.00
Wiarus Żółtnica – Grom Szwecja sob. godz. 15.00
Pionier 95 Borne Sulinowo – Jedność Tuczno sob. godz. 14.30
Jantar Siemyśl – Zawisza Grzmiąca sob. godz. 14.00
Foto- Tym razem grający trener MKP, Zbigniew Węglowski zasiądzie w ławce rezerwowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *