AktualnościBłonie BarwiceIV ligaPiłka nożna

MKP oraz Błonie przegrywają

Visits: 248

Błonie Barwice – Lech Czaplinek 0-1 (0:0)  (Damian Gałosz 46')

Skład Błoni : Mateusz Kowalczuk – Mateusz Stępień, Mariusz Kreft, Maciej Kondratowicz, Łukasz Mikołajczyk – Łukasz Zbroszczyk, Mariusz Dziwirski, Łukasz Drab, Marek Bernaciak (Bartosz Krzyżanowski 75') – Dominik Woś (Marcin Pieczara 48'), Wojciech Gersztyn 

Sędziowie: Wątroba, Purcel, Szewczyk

Sobotnią przegraną Błoni z Lechem Czaplinek oraz wygranymi Olimpu Złocieniec i Wiekowianki Wiekowo zespół Błoni skomplikował sobie sytuację w tabeli zaliczając spadek na 12 pozycję. Piłkarze Pawła Drozdowskiego wczoraj ulegli na własnym boisku Lechowi Czaplinek 0-1. Tym samym goście przerwali serię dwóch zwycięstw z rzędu Barwiczan. Przed meczem z racji swojego boiska mogliśmy uznać nasz zespół za małego faworyta tego spotkania. Niestety w meczu, piłka zweryfikowała to inaczej i ostatecznie po jednej bramce strzelonej przezDamiana Gałosza Lech wywiózł do Czaplinka 3 punkty. Możemy być pewni że walka o utrzymanie będzie toczyła się do ostatnich minut sezonu 2016/17. Tak naprawdę nie wiemy ile dokładnie drużyn spadnie w ligi i tym bardziej jest to nerwowa sytuacja. 
Sobotni mecz z Lechem drużyna Błoni rozpoczęła bez pauzującego za żółte kartki Daniela Buszowieckiego. Jak sam trener przyznał brakowało jemu tego zawodnika w tym meczu i przede wszystkim przebojowości i szybkości Daniela z przodu. W pierwszej połowie kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Barwicach bramek nie ujrzeli. Zespół Błoni w pierwszej odsłonie był lepszym zespołem, potrafił stworzyć sobie kilka niezłych sytuacji ale niestety zabrakło jak prawie w każdym spotkaniu skuteczności. Przyjezdni mięli mniej okazji a jak już stworzyli coś groźnego to na posterunku stał Mateusz Kowalczuk. Z kolei druga odsłona rozpoczęła się najważniejszą akcją w meczu. Piłkarze z Czaplinka przejęli piłkę, po czym za pola karnego niepilnowany Damian Gałosz oddał celny strzał pokonując Kowalczuka. Jak się później okazało była to jedyna bramka w meczu. W drugiej części zawodnicy trenera Drozdowskiego zagrali nieco słabiej. Można było zauważyć że nasi piłkarze opadli w końcówce z sił co nie pozwoliło na doprowadzenie do chociażby remisu.  Szkoda z pewnością straconych punktów na swoim boisku. W tej sytuacji w której obecnie się znajdujemy każdy punkt jest bardzo cenny. Nasi piłkarze kolejnych punktów będą musieli szukać w wyjazdowym meczu z Koroną Człopą. Miejmy nadzieje że w Człopie Barwiczanie pokażą że potrafią wygrywać tak jak to pokazali w Bobolicach. Głęboko w to wierzymy że tak będzie. 

Błonie plasują się na dwunastej pozycji z 30 punktami.

wiadomość: http://www.bloniebarwice.vgh.pl/news.php

MKP Szczecinek – Rasekl Dygowo 1:3 (1:0)

Bramka dla MKP:Malczyk

MKP: Wilczyński – Jurjewicz, Woźniak (24' Winnicki), Sojka, Szymański (61' Grabowski), Góra, Kaszczyc, Gobis (78' Schab), Jabłoński (69' Bednarski), Malczyk, Kozanko

Sędziowie: Świderski, Pluta, Plackowski

Porażki u siebie doznał szczecineki MKP. Choć pierwsza połowa to prowadzenie 1:0 gospodarzy a bramkę strzelił Mateusz Malczyk. W drugiej części spotkania swoją skuteczność pokazał zawodnik gości Mikołaj Duwe. Strzelił on trzy bramki i zespół gości wywiózł ze Szczecinka trzy punkty. Okazję do  rewanżu zespół sczecinecki będzie miał  13 czerwca w finale Pucharu Polski na szczeblu ZZPN.

Po tej kolejce MKP plasuje się na piatej pozycji z dorobkiem 46 punktów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *