AktualnościBłonie BarwiceHubertus Biały BórKoszalińska Klasa OkręgowaPiłka nożna

Kontrolnie. Wygrana Błoni, przegrana Hubertusa

Visits: 198

Oba zespoły KKO z naszego regionu Błonie Barwice i Hubertus Biały Bór, w sobote 20 lutego za rywali miały drużyny klas okręgowych z innych województw, odpowiednio Włókniarza Okonek (wielkopolskie) i Czarnych Czarne (pomorskie).
Błonie w Złocieńcu rywalizowały z Włókniarzem Okonek i po dość szybkim meczu wygrały 4:2 (2:1). Gole dla barwiczan strzelili: Kreft (karny), Olczyk, Podgórski, Mikołajczyk. Pierwszego gola strzelili barwiczanie po rzucie karnym. Drugiego gola w pierwszej połowie zdobył po strzale głową Olczyk. Na 3:1 podwyższył znakomitym strzałem z okolic 18-20 metrów Podgórski, który nadal jest testowany przez Błonie. Na 4:1 podwyższył Mikołajczyk po strzale z rogu pola bramkowego, w długi róg bramki Włókniarza.- Pierwszy kwadrans, a nawet 20 minut toczyło się pod nasze dyktando- mówił nam dyr. sportowy Błoni, Bogusław Jabłoński.- Potem gra się trochę wyrównała, ale nadal to my mieliśmy przewagę optyczną. Jeszcze wyraźniejszą przewagę uzyskaliśmy w drugiej części gry, co dokumentowaliśmy kolejnymi golami. Rywale próbowali coś zdziałać, ale udawało się ich akcje likwidować w zarodku. W końcówce graczom z Okonka po momencie kilkuminutowej przewagi udało się strzelić drugiego gola. Dobrze wypadli nasi młodzi gracze i testowany Podgórski. Warto też zaznaczyć, że wystąpiliśmy bez wielu graczy z podstawowego składu, jak choćby: Kowalczuka, Bernaciaka, Gersztyna, Kozaneckiego, Syski, Nogi czy Dziwirskiego- zakończył Jabłoński.
Błonie zagrały w składzie: Tomaszewicz- Podgórski, Kreft, Giżycki, Telążka, Bajon, Mikołajczyk, Drab, Stępień, Walczak, Olczyk. Na zmiany wchodzili: Zając i Adamiak.
Kolejne spotkanie barwicki zespół zagra w sobotę 27 lutego także w Złocieńcu, a rywalem będzie Graf Bukówko ( Okręgówka Regionalna)
Z kolei Hubertus zagrał w Białym Borze z ekipą Czarnych Czarne. Spotkanie zakończyło się rzadko spotykanym na boiskach piłkarskich wynikiem 6:8 (4:4). Gole dla Hubertusa strzelali: Warda 3 w 9, 23, 64 minucie oraz Adamowicz w 27 minucie, D. Borowicz w 81 minucie i w 7 minucie gol samobójczy. Jak widać po wyniku oba zespoły z przymrużeniem oka potraktowały grę obroną, koncentrując się tylko na ofensywie. Gole często padały w kilkuminutowych odstępach, a nieraz nawet minuta po minucie.- Możemy być mimo wszystko zadowoleni z tego sparingu, gdyż z różnych przyczyn w 16 osobowym składzie było aż 7 juniorów młodszych i większość z nich wypadła bardzo fajnie- mówił portalowi po meczu prezes Hubertusa, Józef Walawko.- Grali chłopcy 16-17 letni i pokazali niezłe przygotowanie techniczne, duże zaangażowanie i zawziętość w grze. Pokazali, że możemy w różnych przypadkach na nich liczyć, czy teraz, czy za jakiś czas i to musi cieszyć- dodał prezes.
Hubertus zagrał w składzie: Hiron- B. Borowicz, Kopiszka, Boczek (70. Samborski), Guzowski, Kowal, D. Borowicz (74. Sobieski), Szwajczewski (77. D. Borowicz), Brzóskiewicz (24. Korybski 63. Brzóskiewicz), Adamowicz, Warda (64. Kierkosz 82. Oniszczuk).
Kolejny mecz białoborzanie zagrają w sobotę 27 lutego, też w Białym Borze, a rywalem będzie Sokół Wyczechy (Słupska Klasa Okręgowa). (ZetPe).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *