AktualnościBłonie BarwiceHubertus Biały BórPiłka nożna

KKO: Zwycięstwo Błoni. Hubertus mecz odwołał

Visits: 175

W kolejnym sparingu podczas przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2015/16, drużyna Błoni Barwice zagrała w sobotę na boisku w Złocieńcu, z grającym dwie klasy niżej Grafem Bukówko. Spotkanie po raczej jednostronnym przebiegu, zwłaszcza w drugiej połowie, wysoko wygrała ekipa z Barwic 7:3 (2:2). Gole dla zwycięzców strzelali: Walczak i Podgórski po 2 oraz Bajon, Lewicki, Stępień.- Rywale w pierwszej połowie trzy razy podeszli pod nasze pole karne, ale po dwóch szybkich kontrach zdobyli dwa gole- mówił po meczu dyr. sportowy Błoni Bogusław Jabłoński.- Oba padły z braku naszej koncentracji, kiedy to atakowaliśmy prawie całym zespołem i zapomnieliśmy o obronie. W drugiej części gry nasza wyższość była już bezapelacyjna, zwłaszcza uważniej zagraliśmy w defensywie. Znów zagraliśmy w niepełnym składzie (z różnych przyczyn) i dlatego też ponownie szanse dostali młodzi gracze z zespołu juniorów, którzy, co cieszy, zaprezentowali się bardzo dobrze i strzelili nawet gole. Cieszy też postawa Podgórskiego, który wyrasta na skutecznego strzelca, ale jednocześnie martwi, bowiem nie jest on jeszcze naszym zawodnikiem i nie wiem, czy klub ze Szczecinka nie zechce wstrzymać jego wypożyczenia do nas- zakończył Jabłoński. Błonie zagrały w składzie: Tomaszewicz- Krzyżanowski, Kreft, Podgórski, Telążka, Drab, Stępień, Bajon, Adamiak, Olczyk, Walczak. Na zmiany wchodzili: Pieczara, Lewicki, Więckowski, Zieliński.- Za tydzień zejdziemy już ze sztucznej trawy i zagramy w Łubowie z tamtejszym Orłem na boisku naturalnym- dodał dyrektor.
Nie rozegrał swojego, planowanego meczu z Sokołem Wyczechy, Hubertus Biały Bór.- Z ciężkim sercem musieliśmy odwołać ten sparing, gdyż z wielu różnych przyczyn (choroby, praca, wyjazdy) mieliśmy kłopoty ze skompletowaniem składu- powiedział nam prezes Hubertusa Józef Walawko. (ZetPe).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *