AktualnościPiłka nożna

Piłkarski weekend IV liga, KKO, OR i LWJ

Visits: 124

Mimo nie najlepszej i już mocno jesiennej aury, piłkarze nożni wciąż rozgrywają swoje mecze, a do końca rundy pozostało jeszcze trochę kolejek. Przed liderującą w IV lidze drużyną MKP Szczecinek mecz X kolejki, w którym rywalem będzie spadkowicz z III ligi Rasel Dygowo. Pojedynek rozegrany zostanie w sobotę w Dygowie. MKP przewodzi tabeli z dorobkiem 23 punktów, a Rasel znajduje się w gronie czterech zespołów ( oprócz niego Ina, Kluczevia. Olimp), które tworzą grupę pościgową mając w dorobku po 18 punktów. Zapowiada się więc bardzo ciekawe spotkanie mające duże znaczenie dla układu tabeli.- Pojedziemy trochę osłabieni w przednich liniach- mówił grający trener MKP, Zbigniew Węglowski.- Maciejewski nie zagra ze względu na 4 kartki, a Kaszczyc wciąż choruje. Rasel to niełatwy rywal. Dobrze się bronią i liczą na stałe fragmenty gry. Mimo tego liczymy na udane zakończenie 2/3 rundy, bo tu już 10 mecz- dodał Węglowski. W Koszalińskiej Klasie Okręgowej z naszych zespołów u siebie zagrają Błonie Barwice (7m i 13p), które gościć będą czołowy zespół tabeli Victorię Sianów (3m i 18p).- W naszych szeregach zabraknie Igora Walczaka (przyczyny losowe). Pozostali zdrowi, gotowi do gry. Na pewno będziemy walczyć, a co z tego wyjdzie pokaże boisko- powiedział nam trener Ireneusz Polewski. Druga z naszych drużyn w KKO Hubertus Biały Bór (11m i 8p) stoczy wyjazdowy pojedynek z sąsiadem w tabeli Leśnikiem II Manowo (13m i 5p). Drużyna z Manowa jest w zasięgu białoborzaan i tylko od tego, jaki skład uda się im zorganizować na mecz wyjazdowy, może zależeć wynik tego spotkania- Dla nas to kolejny trudny mecz, zwłaszcza, że jak to u nas w zwyczaju, nie udaje się nam skompletować pełnego składu- mówił nam wiceprezes Hubertusa Zdzisław Borowicz.- Chłopaki wyjeżdżają za pracą i na studia, a teraz dodatkowo zabraknie czołowego naszego gracza Tomka Kopiszki (pauza za 4 kartki). Poddać się jednak, nie poddamy- dodał Borowicz. W Okręgówce Regionalnej gr. południe, gdzie grają trzy nasze zespoły, u siebie zagra Orzeł Łubowo, który spotka się z Drzewiarzem Świerczyna. Gospodarze odpoczywali 2 tygodnie, gdyż swój mecz z poprzedniej kolejki rozegrali awansem we wrześniu, stąd też są zapewne głodni gry, a jeżeli wciąż myślą o zajęciu jednej z dwóch premiowanych lokat, muszą ten mecz obowiązkowo wygrać. Łatwo pewnie nie będzie, bo rywale to spadkowicz z KKO i choć w tabeli mają tylko 12 punktów, to mogliby ich mieć więcej, gdyby nie dwa walkowery, jakimi ich ukarano, przez co stracili 4 punkty.- Mamy małe problemy w defensywie, gdyż ze względu na kontuzje nie zagrają P. Krzysztofiak i K. Taczko.- mówił portalowi trener Orła, Tomasz Bykowski.- W ostatnich dniach udało się nam pozyskać bardzo doświadczonego zawodnika, jakim jest były gracz Wielimia, Szymon Ochocki. Mam nadzieje, że wspomoże nas w obronie. Powrócił z zagranicy Michał Brzeziński, ale czy zagra, to jeszcze nie wiem. Marginesu błędu już nie mamy i mecz musimy wygrać- dodał trener. Wiarus Żółtnica gościć będzie Unię Człopa, drużynę nie najwyższych lotów, która podobnie jak Wiarus ma w dorobku 8 punktów i w tabeli zajmuje miejsce tuż za graczami z Żółtnicy. Tutaj także ewentualny sukces gospodarzy uzależniony będzie od składu, jaki uda się zebrać na sobotnie spotkanie. Raczej niewielkie szanse na wygraną mają zawodnicy Pioniera 95 Borne Sulinowo, którzy wyjeżdżają do absolutnego lidera Pogoni Połczyn Zdrój, która w dotychczas rozegranych 8 meczach odniosła komplet zwycięstw. Borneńczycy to jednak waleczny zespół i tanio pewnie skóry nie sprzedadzą. Grający w gr. północnej OR, Zawisza Grzmiąca uda się do Starego Jarosławia na mecz z Błękitnymi. Zespół gospodarzy zajmuje 6 lokatę z dorobkiem 13 punktów. Zawisza jest 9 z dorobkiem 10 punktów (wszystkie u siebie). Biorąc pod uwagę dotychczas rozegrane spotkania wyjazdowe, to zespół z Grzmiącej stoi raczej z góry na straconej pozycji, gdyż na wyjeździe nie ugrał ani jednego punktu.- Wszystko zależy od tego kim będę dysponował na meczu- mówił nam już wcześniej, grający trener Radek Bęben.- Od pewnego czasu tak jest, że u siebie skład jest w miarę liczebny i silny, stąd też możemy powalczyć, a na wyjazdach zdecydowanie odwrotnie. Jak będzie tym razem, zobaczymy.- dodał. W Lidze Wojewódzkiej Juniorów, zespół AP Szczecinek podejmował będzie drużynę Chemika i nie powinien mieć większych problemów z ograniem rywali. Kłopot może tylko być z obsadą bramki, bo Sochalski jest kontuzjowany, a Grenda będzie musiał pauzować za czerwoną kartkę. Policzanie z 10 punktami zajmują 6 lokatę w tabeli. W pierwszym meczu w Policach zanotowano remis 0:0.
IV liga: sobota 17 październik godz. 11.00 Rasel Dygowo – MKP Szczecinek
KKO: sobota godz. 15.00 Błonie Barwice – Victoria Sianów
sobota godz. 15.00 Leśnik II Manowo – Hubertus Biały Bór
OR: sobota godz. 15.00 Orzeł Łubowo – Drzewiarz Świerczyna
sobota godz. 15.00 Wiarus Żółtnica – Unia Człopa
sobota godz. 15.00 Pogoń Połczyn Zdrój – Pionier 95 Borne Sulinowo
niedziela godz. 14.00 Błękitni Stary Jarosław – Zawisza Grzmiąca
LWJ: sobota godz. 11.00 AP Szczecinek – Chemik Police
WLT: sobota godz. 11.00 i 13.00 AP Szczecinek – Salos Szczecin.(ZetPe).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *