AktualnościLiga OkręgowaOrzeł ŁubowoPiłka nożnaWiarus ŻółtnicaZawisza Grzmiąca

Niedzielne mecze w Okręgówce Regionalnej

Visits: 252


                                                 Drzewiarz Świerczyna – Orzeł Łubowo 1:0 (0:0)

Orzeł: Szymek- Taczko (40. Bieguński), P. Krzysztofiak, Dębski, Czubik, Przymeński (65. M. Krzysztofiak), Pawlak (55. Grusiecki), Goljasz, Kozica, Gajewski (80. Łącki), Bakiewicz.

Sędziowie: Rak, Gocałek, Kwiatkowski.

Bez punktów ze Świerczyny wracali gracze Orła Łubowo, którzy jednym golem ulegli gospodarzom.- szkoda tego meczu, bo to my byliśmy zespołem lepszym- ocenił kierownik Orła, Leszek Kapuściński.- nasz grzech powszedni, czyli brak skuteczności dał o sobie znać już któryś raz. Mieliśmy optyczną przewagę. Dłużej byliśmy w posiadaniu piłki, ale co z tego, kiedy na potęgę zawodziliśmy w sytuacjach podbramkowych. Mieliśmy ich dużo, a najlepsze mieli Pawlak, który trafił w słupek, czy Gajewski, który uderzył w spojenie słupka z poprzeczka bramki Drzewiarza- kontynuował kierownik. Tymczasem w drugiej połowie gola strzelili gospodarze. Stało się to błędzie dwóch defensorów Orła.- Oni praktycznie przeprowadzili dwie akcje godne uwagi i po jednej z nich trafili do naszej siatki. U nich gra się zawsze trudno, ale dziś mieliśmy niepowtarzalną szansę, aby wygrać- podsumował Kapuściński. Szansy gracze z Łubowa mogą żałować tym bardziej, bowiem od 21 minuty spotkania grali z przewagą jednego zawodnika, kiedy to jeden z graczy Drzewiarza ujrzał czerwoną kartkę za uderzenie rywala.

                                                       Unia Człopa – Wiarus Żółtnica 1:4 (0:3)

Gole Wiarus: 12. Aleksandrzak, 20. M. Rychter, 35. Paweł Wasilewski, 55. K. Rychter

Wiarus: Bojar- Pawelec, Paweł Wasilewski, Stępień, J. Pietras, Brzozowski, M. Rychter, K. Rychter, Bengsz (55. Bolczyński), Aleksandrzak, Świrski.

Sędziowie: Hajdasz, Marynka, Kaczmarek.

Wyraźne i bezproblemowe zwycięstwo odniosła drużyna Wiarusa nad przedostatnim zespołem tabeli na jego boisku.- Mecz zdominowaliśmy od samego początku- relacjonował nam gracz Wiarusa, Arkadiusz Pawelec.- Gospodarze w kierunku naszej bramki oddali w pierwszej połowie tylko jeden niegroźny, celny strzał. My opanowaliśmy środek boiska, a nasze gole padały po przemyślanych i dobrze rozegranych akcjach- kontynuował Pawelec. Przy pierwszym golu Dominik Aleksandrzak wygrał pojedynek biegowy z defensorem Unii, wybiegł na czystą pozycję i bez problemów umieścił piłkę w siatce zespołu z Człopy. Drugiego gola Mariusz Rychter zdobył uderzeniem z boku boiska, a trzeciego strzelił Paweł Wasilewski, wykorzystując niezdecydowanie obrony gospodarzy po rzucie rożnym, a  trafił do pustej już bramki. Wreszcie ostatni gol był dziełem młodego Krystiana Rychtera, który nie zmarnował pozycji sam na sam. Jedyny gol dla gospodarzy padł po bezpośrednim strzale z rzutu wolnego w 50 minucie, przy czym zasłonięty w tej sytuacji był Bojar w bramce Wiarusa (źle ustawiony mur).- Goli mogliśmy i powinniśmy strzelić znacznie więcej, m.in. nie uznano nam trzech kolejnych (spalone) oraz nie wykorzystaliśmy wielu innych dokładnych okazji. U gospodarzy najlepszy był bramkarz, który uratował ich przed zdecydowanie wyższą porażką- podsumował Arkadiusz Pawelec.

W innych meczach tej grupy zanotowano wyniki: Pionier 95 Borne Sulinowo – Pogoń Połczyn Zdrój 2:3,Kolejarz Wierzchowo Złocienieckie – Sad Chwiram 0:10,  Redłovia Redło – Mirstal Mirosławiec 0:4, Jedność Tuczno – Calisia Kalisz Pomorski 1:2, Grom Szwecja – Spójnia Świdwin 1:3.

1. Pogoń Połczyn Zdrój 22 60 19 3 0 91 / 23
2. Spójnia Świdwin 22 52 16 4 2 80 / 36
3. Sad Chwiram 22 44 14 2 6 64 / 31
4. Mirstal Mirosławiec 22 42 13 3 6 68 / 27
5. Redłovia Redło 22 37 11 4 7 55 / 32
6. Drzewiarz Świerczyna 22 36 12 0 10 53 / 37
7. Grom Szwecja 22 33 10 3 9 53 / 34
8. Calisia Kalisz Pomorski 22 30 9 3 10 53 / 41
9. Wiarus Żółtnica 22 29 8 5 9 66 / 41
10. Orzeł Łubowo 22 29 9 2 11 54 / 39
11. Pionier 95 Borne Sulinowo 22 21 6 3 13 24 / 53
12. Jedność Tuczno 22 16 5 1 16 20 / 63
13. Unia Człopa 22 11 3 2 17 31 / 87
14. Kolejarz Wierzchowo 22 4 1 1 20 18 / 186

 

 

                                                  Zawisza Grzmiąca – Błękitni Stary Jarosław 3:2 (1:1)

Gole Zawisza: 21. Wieczorek (karny), 80. Wieczorek, 85. Kowalczuk.

Zawisza: Jabłoński- Fijałkowski, Batagowski, Bator, Sękulski, Wieczorek, Kowalczuk, Śliwka (89. Szyjkowski), Kreft (70. Margol), Betański, Catewicz.

Sędziowie: Stateczny, Mirosław Gniffke, Getler.

Niezwykle cenne zwycięstwo odniósł zespół Zawiszy nad groźnym zespołem ze Starego Jarosławia.- Mecz mieliśmy niby cały czas pod kontrolą, ale do końca musieliśmy walczyć o pozytywny wynik- mówił po meczu trener Zawiszy, Radosław Bęben. Już w 4 minucie zawiszanie nie wykorzystali znakomitej sytuacji. Zemściło się to na nich w 10 minucie, kiedy gola niespodziewanie zdobyli przyjezdni. Dziesięć minut później zespół z Grzmiącej doprowadził do remisu, kiedy za faul w polu karnym sędzia podyktował „jedenastkę”, a tej po raz już kolejny nie zmarnował Wieczorek. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. W drugiej części meczu oba zespoły walczyły o zmianę wyniku, a stroną dyktująca warunki gry byli gospodarze. Gole jednak długo nie padały. Dopiero w 70 minucie po rzucie rożnym i uderzeniu piłki głową, drugiego swojego gola strzelają przyjezdni. Gospodarzom w oczy zaczęło zaglądać widmo porażki, ci jednak grali do końca.- Po stracie gola byłem niezwykle zły, bo przecież w tym meczu nijak na przegraną nie zasługiwaliśmy. Starałem się poderwać chłopaków do bardziej skomasowanych ataków- opowiadał trener. Upór Zawiszy i chęć wygrania przyniósł długo oczekiwany sukces. W 80 minucie Betański przeprowadził indywidualną akcję, wycofał piłkę do Wieczorka, a ten huknął nie do obrony.  Zawiszanie po doprowadzeniu do wyrównania, ani na moment nie spasowali. Atakowali nadal. Pięć minut później, dokładna centra spadła dosłownie „ na nos” Kowalczukowi i ten głową uderzył tak precyzyjnie, że piłka znalazła się w siatce gości. Był to ostatni gol tego spotkanie, które zasłużenie wygrali gracze z Grzmiącej.- Wciąż prześladuje nas słaba skuteczność. Wiosną gramy gorzej niż jesienią. Może ten mecz i to zwycięstwo będzie jakimś przełomem w naszej grze i do końca będzie szło nam już lepiej. Wszyscy moi gracze zasłużyli dziś na pochwałę- rozważał i podsumował na koniec Bęben.

W innych meczach tej grupy padły wyniki: Wrzos – Jantar 11:0, Darłovia – Darpol 5:0, Fala Hen – Saturn 0:4, Bajgiel – Grom 3:1, Radew – Płomień 1:4, Wieża – Pomorzanin 3:1. (ZetPe).

1. Saturn Mielno 22 50 16 2 4 77 / 18
2. Darłovia Darłowo 22 49 15 4 3 82 / 23
3. Wieża Postomino 22 49 15 4 3 81 / 33
4. Wrzos Wrzosowo 22 41 13 2 7 60 / 46
5. Błękitni Stary Jarosław 22 37 11 4 7 49 / 37
6. Pomorzanin Sławoborze 22 34 10 4 8 58 / 39
7. Fala Hen Gąski 22 32 10 2 10 52 / 46
8. Grom Świelino 22 31 10 1 11 39 / 44
9. Zawisza Grzmiąca 22 29 8 5 9 46 / 56
10. Bajgiel Będzino 22 28 8 4 10 54 / 67
11. Płomień Myślino 22 28 9 1 12 30 / 52
12. Radew Białogórzyno 22 20 6 2 14 37 / 67
13. Jantar Siemyśl 22 15 5 0 17 38 / 88
14. Darpol Barzowice 22 1 0 1 21 17 / 104

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *