AktualnościHubertus Biały BórKoszalińska Klasa OkręgowaPiłka nożna

KKO: Hubertus walczył, ale nie dał rady

Visits: 140


                                             Hubertus Biały Bór – Sława Sławno 2:4 (0:1)

Gole Huberetus: 52. Kowal, 77. Warda

Hubertrus: Szałkiewicz- Wiktorczyk, Kasperowicz, Kopiszka, Guzowski (70. Madej), Kowal, D. Borowicz, Śmieszko, Kraska (58. Kielar), Warda, Adamowicz.

Sędziowie: R. Zdanowski, Fiedurek, A. Zdanowski.

Mimo, że białoborzanie do końca walczyli o jak najlepszy wynik, to ostatecznie musieli ulec wyżej notowanemu rywalowi. Przed rozpoczęciem meczu minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego ojca jednego z graczy gospodarzy. Mecz rozpoczął się od dość intensywnych ataków gospodarzy, którzy  w pierwszej pół godzinie gry stworzyli sobie kilka niezłych sytuacji do strzelenie gola, z których przynajmniej dwie zmarnował Kowal. Gości atakowali może rzadziej, ale robili to bardzo mądrze i to oni w 40 minucie, po złym wrzucie z autu gospodarzy, przejęciu piłki i po prostopadłym podaniu oraz przebiegnięciu przez ich gracza około 45 metrów, nie zmarnowali sytuacji sam na sam. Miejscowi mogli wyrównać w 43 minucie, ale strzał Wardy z około 25 metrów trafił w słupek bramki Sławy. Gracze Hubertusa bardzo dobrze rozpoczęli drugą część spotkania. Najpierw w 46 minucie po strzale Śmieszko z narożnika pola karnego, golkiper Sławy z trudem wypchnął piłkę na rzut różny. „Co się odwlecze, to nie uciecze”, bo już po kolejnych 6 minutach było 1:1. Krzyżowe podanie Adamowicza na gola zamienił nadbiegający Kowal, którzy kopnął piłkę w dalszy róg bramki gości. Gospodarze z gola cieszyli się tylko kilkadziesiąt sekund, kiedy to goście dokładnie dośrodkowali z lewej strony boiska, a stojący w polu karnym na 12 metrze ich napastnik, uderzeniem piłki głową nie dał szans Szałkiewiczowi. Dwie minuty później w kolejnej akcji, strzał ich zawodnika został zablokowany przez obrońcę Hubertusa. W 68 minucie goście prowadzili już dwoma golami. Po rzucie wolnym z około 25 metrów, Kopiszka tak niefortunnie głową przeciął lot piłki, że zmylił swojego bramkarza, a piłka wylądował w siatce. Po stracie tego gola do roboty zabrali się gospodarze. W 71 minucie strzał Wardy z pola karnego minimalnie minął słupek bramki Sławy. Pięć minut później po kolejnym faulu drugą żółtą kartkę ujrzał jeden z graczy Sławy i goście zmuszeni byli grać w dziesiątkę. Miejscowi zwietrzyli szansę na odrobienie strat i już po upływie minuty mogli się cieszyć z drugiego gola. Po trójkowej akcji Kielar, Bobrowicz, Warda, kontaktowego gola strzałem po ziemi z około 14 metrów zdobył ten ostatni.  Ostatnie minuty sobotniego spotkania to oblężenie bramki przyjezdnych. Najlepszą okazję gracze Hubertusa mieli w 90 minucie, kiedy strzał Madeja z 16 metra,  bramkarza Sławy delikatnie musnął, a piłka odbiła się od słupka jego bramki. Goście też grali do końca i w drugiej minucie doliczonego czasu, ich zawodnik przebiegł z piłką blisko 40 metrów i z narożnika pola karnego, uderzeniem przy dalszym słupku, umieścił ją w bramce gospodarzy. To była praktycznie ostatnia akcja tego meczu, w którym gospodarze mimo ambitnej walki ulegli rywalom ze Sławna, wśród których co warto podkreślić, prym wiódł grający trener, blisko już 47- letni, były reprezentant Polski, Grzegorz Lewandowski- Wydaje mi się, że mogliśmy ten mecz zremisować, a nawet wygrać, biorąc pod uwagę fakt, że przez 15 minut graliśmy z przewaga jednego zawodnika i stwarzaliśmy dogodne okazje do strzelenia gola- mówił po meczu trener Hubertusa, Bartosz Winiarski.- Jednak tak na prawdę przespaliśmy pierwsza połowę i tu widzę przyczynę naszej porażki- dodał Winiarski. Warto też podkreślić bardzo dobre sędziowanie trójki sędziowskiej, do których decyzji większych uwag nie miały oba zespoły. Wyniki pozostałych sobotnich spotkań: Olimp Złocieniec – Arkadia Malechowo 0:1, Lech Czaplinek – Orzeł wałcz 6:1, Gryf Polanów – Korona Człopa 3:1, Leśnik II Manowo – Wybrzeże 6:0, Biesiekierz, Sokół Karlino – Mechanik Bobolice 1:2, Bałtyk II Świeszyno – Victoria Sianów 2:2. (ZetPe).

 

 

1. Arkadia Malechowo 19 46 14 4 1 46 / 17
2. Lech Czaplinek 18 44 14 2 2 41 / 12
3. Gryf Polanów 19 43 14 1 4 53 / 23
4. Sokół Karlino 18 31 10 1 7 34 / 22
5. Victoria Sianów 19 31 8 7 4 39 / 31
6. Sława Sławno 18 30 9 3 6 53 / 34
7. Mechanik Bobolice 19 30 8 6 5 38 / 28
8. Błonie Barwice 18 28 9 1 8 28 / 30
9. GKS Leśnik II Manowo 19 26 7 5 7 37 / 29
10. Orzeł Wałcz 19 23 7 2 10 26 / 40
11. Korona Człopa 18 20 5 5 8 40 / 39
12. Bałtyk II Świeszyno/Koszalin 19 19 5 4 10 27 / 34
13. Olimp Złocieniec 19 12 3 3 13 21 / 38
14. Hubertus Biały Bór 19 11 3 2 14 21 / 55
15. Wybrzeże Biesiekierz 19 2 0 2 17 14 / 86

Uwaga !!!

W związku z problemami na serwerze informujemy, że, aby otworzyć zdjęcie w większym formacie, należy kliknąć na wybraną fotografię, a po jej wybraniu kliknąć na nią jeszcze raz. Za utrudnienia przepraszamy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *