IV liga: Wygrana w Dębnie. MKP wraca na jesienne tory

Odsłony: 185

 

                                                       Dąb Dębno – MKP Szczecinek 0:2 (0:1)

Gole: 44. Kozanko, 90+3 Hrymowicz

MKP: Wilczyński- Jurewicz, Kusiak, Kozanko, Brodowicz, Góra (75. Wyszyński), Malczyk, Bedliński, Jureczko, Węglowski, Szydlak (83. Hrymowicz).

Sędziowie: Wilk, Kędzierski, Bryła.

Na pewnego do Dębna nie jechali gracze szczecineckiego MKP. Jak mówił przed meczem grający trener Zbigniew Węglowski- „Jedziemy aby wygrać, choć i remis będzie niezłym wynikiem”. Tymczasem jak się okazało gospodarze nie byli tak groźni, jak mogłoby się wydawać. Od początku spotkania inicjatywa i przewaga należała do drużyny ze Szczecinka.- W pierwszej połowie mieliśmy sporą przewagę. Graliśmy szybko, z polotem i stwarzaliśmy sobie dogodne sytuacje podbramkowe. Sam na sam mieli min. Szydlak i Góra. Zawsze jednak brakowało ostatniego dobrego podania lub celnego strzał- mówił Zbigniew Węglowski. Jednak tuż przed zakończeniem pierwszej części gry Grzegorz Kozanko zagrał z Mateuszem Jureczko, ten mu odegrał, a Grzegorz nie zmarnował wyśmienitej okazji. W drugiej połowie więcej z gry mieli gospodarze, choć tak po prawdzie oba zespoły nastawiały się na grę z kontry.- W drugich 45 minutach trochę się cofnęliśmy, ale nie po to, by bronić wyniku, ale aby szukać okazji do kontry. No i w końcówce się udało- relacjonował grający trener. W trzeciej minucie doliczonego czasu na bramkę Dębna silnie uderzył Węglowski, bramkarz gospodarzy odbił piłkę, a najszybciej do niej dobiegł Krzysztof Hrymowicz i trafił do siatki Dębu.- Zadowolony jestem z wyniku i gry, zwłaszcza w pierwszej połowie. Oni zagrażali nam głównie po stałych fragmentach gry (wolne, rogi). Mecz oceniam jako pozytywny w naszym wykonaniu. To spotkanie pokazało, że wraca dobry MKP z jesieni. Może jeszcze brak trochę dokładności, celności strzałów, ale wszystko idzie ku lepszemu. Teraz przed nami mecz na szczycie z Leśnikiem, przed którym nie pękamy i powalczymy o swoje- zakończył Węglowski.

Tak się dobrze składa, ze swoje mecze poza Leśnikiem, przegrały inne zespoły czołówki Kluczevia, Ina czy też Rasel, co sprawia, że MKP pewniej plasuje się na drugim miejscu ligowej tabeli. Oto pozostałe wyniki tej kolejki: Leśnik Manowo – Rasel Dygowo 5:0, Gryf Kamień Pomorski – Piast Chociwel 1:0, Hutnik Szczecin – Olimp Gościno 2:1, Ina Goleniów – Jeziorak Szczecin 0:4, Astra Ustronie Morskie – Kluczevia Stargard 1:0, Odra Chojna – Osadnik Myslibórz 2:1, Wiekowianka Wiekowo – Iskra Białogard 2:3.

 

IV liga zachodniopomorska 2015/2016 m pkt Z R P +/-
1. GKS Leśnik Manowo 23 45 13 6 4 45 / 16
2. MKP Szczecinek 23 44 13 5 5 39 / 22
3. Kluczevia Stargard 23 40 13 1 9 36 / 26
4. Ina Goleniów 23 40 12 4 7 43 / 37
5. Hutnik Szczecin 23 40 12 4 7 45 / 34
6. Astra Ustronie Morskie 23 38 10 8 5 32 / 22
7. Rasel Dygowo 23 37 10 7 6 27 / 24
8. Jeziorak Szczecin 23 34 11 1 11 34 / 38
9. Olimp Gościno 23 33 10 3 10 39 / 41
10. Piast Chociwel 23 28 8 4 11 38 / 43
11. Dąb Dębno 23 28 8 4 11 41 / 43
12. Gryf Kamień Pomorski 23 27 7 6 10 27 / 35
13. Odra Chojna 23 22 6 4 13 23 / 39
14. Osadnik Myślibórz 23 22 5 7 11 32 / 39
15. Iskra Białogard 23 21 5 6 12 34 / 44
16. Wiekowianka Wiekowo 23 16 4 4 15 30 / 62

Foto (archiwum): Krzysztof Hrymowicz wszedł w końcówce i strzelił gola na 2:0 dla MKP. (ZetPe).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *