AktualnościLiga halowa

ALHPN: Ósma seria

Visits: 206

W decydującą fazę wchodzą rozgrywki V edycji Amatorskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej w Szczecinku. Za zespołami już 30 z 42 spotkań. Jeszcze tylko dwa weekendy i poznamy triumfatorów tej edycji. W walce o końcowe zwycięstwo pozostały 3 drużyny. Są to: Jonex 19 punktów, Strażacy 18 punktów i Wulkan Czarne 17 punktów, który ma o dwa mecze mniej rozegrane niż dwa poprzednie zespoły. Właśnie w najbliższą sobotę 6 lutego niezwykle trudne zadanie czeka trzeci zespół w tabeli Wulkan, który będzie odrabiał zaległości i w tym dniu rozegra aż 3 spotkania. Co prawda za rywali będzie miał drużyny z dołów tabeli, ale sam fakt rozegrania trzech spotkań, w tym dwóch pod rząd będzie sporym wyzwaniem, zwłaszcza pod względem kondycyjnym. Zobaczymy jak gracze z Czarnego sobie z tym poradzą. Na ich potknięcie czekają oczywiście bezpośredni rywale w walce o tytuł mistrza. W tej serii dojdzie też do ciekawego meczu pomiędzy Strażakami i mającym jeszcze teoretyczne szanse na czołową trójkę drużyną Sport/Jag. Dla tych, którzy chcą przeanalizować szanse poszczególnych zespołów przypominamy terminarz trzech pozostałych serii do końca rozgrywek:
06.02.2016 – ul. Wiatraczna
16.00– OPAK – WULKAN
16.35– SPORT/JAG – STRAŻACY
17.10 – WULKAN – JANTAR
17.45 – WULKAN – SOKÓŁ
13.02.2016 –ul. Wiatraczna
16.00 –JONEX – OPAK
16.35 – SPORT-JAG – SOKÓŁ
17.10 – WULKAN – STRAŻACY
17.45 – SPORT/JAG – JONEX
14.02.2016 – ul. Wiatraczna
16.00 – SOKÓŁ – OPAK
16.35 – JONEX – JANTAR
17.10 – SPORT/JAG – WULKAN
17.45 – JANTAR – STRAŻACY
Jak wynika z pobieżnej analizy niezwykle ważne znaczenie dla układu czołówki tabeli, będzie miał mecz pomiędzy Wulkanem i Strażakami, jaki zostanie rozegrany w przedostatniej serii gier w sobotę 13 lutego o godz. 17.10. Jednak najwięcej szans na końcowy sukces ma zespół Wulkanu, którzy w pozostałych do rozegrania 5 meczach może sobie pozwolić nawet na jedną porażkę, zakładając, że Strażacy i Jonex wygrają po trzy pozostałe im do rozegrania mecze. Dość jednak analiz i wróżenia z fusów. Poczekajmy do końca rozgrywek. (ZetPe).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *