AktualnościInne

Wicemistrzowie Województwa z SP- 7 Szczecinek

Visits: 182

 

Ogromny sukces odniosła drużyna piłki ręcznej z SP-7 Szczecinek, która występując w roli przysłowiowego kopciuszka, w turnieju finałowym rozegranym 12 maja w Koszalinie, sprawiła mega sensację, zdobywając srebrne medale i tytuł wicemistrzów województwa w ramach Igrzysk Młodzieży Szkolnej. – Kiedy wydawało się, że sen pod nazwą piękna przygoda z piłką ręczną chłopców ze Szkoły Podstawowej nr 7, właśnie się kończy i trzeba się będzie obudzić, bo awans do Finału Wojewódzkiego to i tak historyczny sukces, okazało się, że trwał on w dalszym ciągu, a główni jego bohaterowie dokonywali na parkiecie rzeczy wręcz nieprawdopodobnych- mówił opiekun drużyny Michał Ponichtera. Regulamin tych rozgrywek jest tak skonstruowany, że do gier finałowych wliczały się mecze pomiędzy zainteresowanymi drużynami z rozegranych wcześniej półfinałów. Po zaliczeniu porażki na etapie półfinałowym z faworyzowaną drużyną SP- 18 z Koszalina, eksperci nie dawali naszym zawodnikom większych szans na sukces w finale. Tymczasem rzeczywistość okazała się zgoła inna. Najpierw bez kompleksów i z chęcią pokazania się z jak najlepszej strony, wyszli więc młodzi zawodnicy ze Szczecinka do starcia z zaprawioną w bojach i doświadczoną drużyną SP- 71 ze Szczecina.- Jak to mają niejako w zwyczaju lekko przespali początek spotkania. Jednak w miarę upływu czasu opanowali emocje i rozpoczęli swój koncert. Prezentując grę skuteczną, widowiskową i niesłychanie ambitną, najpierw doprowadzili do remisu, a następnie po nerwowej i pełnej zwrotów akcji końcówce zwyciężyli 15:14, wprawiając w osłupienie nie tylko gości ze Szczecina, ale też licznie zgromadzoną koszalińską publiczność- relacjonował opiekun. Po tym niespodziewanym sukcesie i zwycięstwie koszalińskiej „Osiemnastki” nad SP Banie, drużyną z małej, ale jakże utytułowanej w dziedzinie piłki ręcznej miejscowości, otworzyła się przed chłopcami ze Szczecinka historyczna szansa zdobycia medalu. I to nawet srebrnego. Ostatni przeciwnik szkoła z Bań, był w takim samym położeniu. Tylko zwycięstwo pozwalało mu liczyć na cenny krążek ,dlatego też nie mając nic do stracenia ruszył do zdecydowanej ofensywy. Nasi reprezentanci grając mecz po meczu jakby troszkę zaskoczeni takim obrotem sprawy zaczęli oddawać rzuty z nieprzygotowanych pozycji i popełniać proste błędy w rozegraniu i kryciu. Ratunkiem okazał się czas wzięty przez  Michał Ponichterę. Po nim w naszych reprezentantów wstąpiły nowe siły i ponownie zaczęli zadziwiać zgromadzonych w koszalińskiej hali „Gwardii” kibiców. Nie do zatrzymania byli Dawid Krupecki i Krystian Klaman, a o swoich umiejętnościach rozgrywania piłki przypomnieli sobie Adam Stefański, Jakub Kozłowski i Szymon Michalski. Skutecznością błysnęli obaj bramkarze Maciej Siwirski i Daniel Szcześniak i na minutę przed końcową syreną 16:14 prowadzili szczypiorniści SP 7. Takim wynikiem za chwilę zakończyło się to spotkanie i jednocześnie zaczęła się szalona radość ekipy i trenera ze Szczecinka. Warto zaznaczyć, iż na mecze finałowe wybrał się i osobiście i gorąco wspierał swoich uczniów dyrektor SP- 7 Maciej Kaźmierski.

-Podczas dekoracji, wręczający nagrody z ramienia WSZS Pan Wojciech Jobda, znany działacz sportowy, wieloletni trener, dyrektor szkół i osoba ściśle związana ze sportem szkolnym powiedział: „Podczas mojej wieloletniej kariery nigdy w historii nie zdarzyła się sytuacja, w której piłkarze nożni zdobyli srebrny medal w tak bliskiej mi dyscyplinie sportu czyli piłce ręcznej. Ogromne słowa uznania dla Was chłopcy oraz dla Waszego opiekuna”- zakończył relację Michał Ponichtera.

Historycznego wyczynu dokonali: Maciej Siwirski, Daniel Szcześniak, Kacper Grześ, Szymon Michalski, Adam Stefański, Krystian Klaman, Dawid Krupecki, Wojciech Karpiński, Piotr Serafin, Cezary Wydmuch, Jakub Kozłowski, Klaudiusz Jędrzejewski, Paweł Ożański, Dominik Gonczarów.

(Tekst i foto- SP- 7 Szczecinek).

IMG_20160512_142153IMG_20160512_142207IMG_20160512_142228IMG_20160512_142252IMG_20160512_142800IMG_20160512_143511

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *