AktualnościPiłka nożna

Pełny start rundy wiosennej

Visits: 104

W najbliższy weekend 19-20 marca 2016 roku prawie pełną parą rusza rywalizacji w większości klas piłkarskich w regionie. Po rozpoczętych przed tygodniem grach w IV lidze i LWJ, tym razem dołączą Koszalińska Klasa Okręgowa, Okręgówki Regionalne oraz A- klasy. Nasze zapowiedzi rozpoczynamy od IV- ligowego MKP, który po udanej inauguracji (wygrana u siebie z Piastem Chociwel 3:2), tym razem uda się na mecz wyjazdowy do Kamienia Pomorskiego z tamtejszym Gryfem. Po poprzedniej kolejce gracze MKP nadal są zdecydowanym liderem tabeli, a na dodatek zwiększyli swoją przewagę na kolejnymi zespołami. Z kolei Gryf zajmuje 10 miejsce z 19 punktami w dorobku. Warto też podkreślić, że w dotychczas rozegranych meczach u siebie Gryf przegrał tylko jedno spotkanie (0:1 z Raselem), ale z kolei MKP jak do tej pory nie przegrał ani razu na wyjeździe. Zapowiada się więc ciekawy pojedynek, zwłaszcza, że gryfici w poprzedniej kolejce niespodziewanie zremisowali (0:0) w Manowie z wiceliderem Leśnikiem.- Kadra na mecz w Kamieniu będzie podobna do tej z meczu z Piastem- mówił nam grający trener MKP, Zbigniew Węglowski. Drobną kontuzję ma Wyszyński, z kolei Maciejewski jest gotowy do gry i choć może w niepełnym wymiarze, ale będę mógł z niego skorzystać. Wygrane z Gwardią w pucharze i Piastem w lidze dały nam pozytywne nastawienie do kolejnych spotkań. Na ostatnich treningach poprawialiśmy grę defensywną, jak i też ofensywną. Rywal to solidny zespół, patrząc choćby po ostatnim wyniku w Manowie (0:0 dop. red). Na 99% procent zagramy na sztucznej murawie, co nam raczej nie będzie sprzyjać. Jedziemy jak zwykle powalczyć o kolejne punkty- podsumował Węglowski.
Z dwóch naszych drużyn w Koszalińskiej Klasie Okręgowej u siebie wiosnę zainaugurują zawodnicy Hubertusa Biały Bór. Ich rywalem będzie Orzeł Wałcz, z którym w Wałczu przegrali 0:3. Hubertus na przedostatnim miejscu w tabeli z 8 punktami, Orzeł jest 9 z 17 punktami. Mimo sporej różnicy miejsc i punktów, Hubertus nie stoi na straconej pozycji, ale jednocześnie wszystko będzie zależeć od tego w jakim składzie białoborzanie wybiegną na boisko.- Nasze przygotowania, mimo różnych zawirowań, oceniam raczej pozytywnie- powiedział portalowi trener Hubertusa, Bartosz Winiarski.- Na tą chwilę powinienem mieć do dyspozycji wszystkich dostępnych graczy, oprócz Kopiszki (pauza za kartki). Udało się nam pozyskać bramkarza. Z Wałczem zamierzamy powalczyć na ile będzie nas stać. Jesteśmy nastawieni pozytywnie. Co do sprawy walkowerów, to złożyliśmy odwołanie od kar i dostaliśmy takie oto informacje- „ Wydział Dyscypliny KOZPN na posiedzeniu w dniu 17.03.2016r. podjął następujące decyzje: Przychylił się do prośby klubu i zawiesił dalszą część kary dla zawodników Kraska Grzegorz oraz Kopiszka Tomasz na okres 6- miesięcy. WD przychylił się do prośby klubu i zawiesił na okres 1 roku karę dyskwalifikacji dla trenera- Winiarski Bartosz”. Jak z tego wynika utrzymane zostały kary walkowerów oraz kary finansowe dla klubu.
Błonie Barwice wyjeżdżają do Leśnika II Manowo. U siebie ograli rywali 2:0. Gracze rezerw Leśnika na swoim boisku grają przeciętnie. Trzy mecze wygrali, dwa zremisowali, ale też trzy przegrali. Leśnik II w tabeli znajduje się na 11 miejscu z 14 punktami, Błonie mają o 8 punktów więcej.- Jedziemy powalczyć i to nie ulega wątpliwości- przekazał nam trener Błoni Ireneusz Polewski.- Wszyscy gracze są zdrowi i gotowi do gry. Szyki trochę krzyżuje nam brak Walczaka i Bernaciaka (pauza za kartki), ale będziemy musieli sobie bez nich radzić. Będzie to pierwszy o punkty mecz po zimowej przerwie i trudno tak dokładnie ocenić nasze możliwości. Teren trudny, ale nie zamierzamy składać broni. Dość znacznym wzmocnieniem powinien być dla nas pozyskany z MKP Szczecinek, Podgórski. Jak będzie w rzeczywistości okaże się w niedzielę po meczu- zakończył trener.
Wszystkie nasze zespoły w Okręgówce Regionalnej zainaugurują wiosnę meczami u siebie. Pionier 95 Borne Sulinowo gościł będzie Grom ze Szwecji, z którym przegrał jesienią 1:5. Gracze ze Szwecji zajmują 7 lokatę w tabeli z dorobkiem 19 punktów, Pionier z kolei jest 9 z 15 punktami. Patrząc tylko na tabelę to jest to spotkanie drużyn o podobnych możliwościach i trudno wskazać jednoznacznego faworyta. Kłopoty z okresem przygotowawczym nie są atutem Pioniera.
Orzeł Łubowo podejmie wicelidera tabeli Spójnię Świdwin (29 punktów). W pierwszej rundzie Orzeł niespodziewanie pokonał świdwinian na ich boisku 3:1. Teraz na pewno gracze z Łubowa nie stoją na straconej pozycji, ale wszystko zależeć będzie od dyspozycji dnia i oczywiście od tego jaki skład uda się „zmontować” trenerowi Bykowskiemu.- Mimo, że grać będziemy z wiceliderem, to nie ma w nas ani chwili zwątpienia czy załamania. Pokonaliśmy ich w Świdwinie, spróbujemy i teraz- mówił nam trener Tomasz Bykowski.- Spójnia to mocny zespól. Grają dużo piłka i dość szeroko. O ile nie zmienili bramkarza, to wydaje się to ich najsłabszy punkt i to też będziemy się starali wykorzystać. Ostatnio trenowaliśmy dość intensywnie i staraliśmy się zniwelować braki, które obnażyły nam sparingi. Dużo też oczywiście zależeć będzie od składu jakim będę dysponował. Na tą chwilę są wątpliwości co do Bakiewicza i Pawlaka (chorzy), P. Kierzkowskiego (sprawy zawodowe). Nie zagrają już z nami Brzeziński i Kierzkowski, obaj odeszli z klubu. Niby wiemy czego spodziewać się po rywalach, ale tak naprawdę okaże się po meczu- zakończył Bykowski.
Wiarus Żółtnica spotka się z zawsze groźnym Mirstalem Mirosławiec, który w tabeli z dorobkiem 22 punktów plasuje się na 6 miejscu. Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej na boisku w Mirosławcu minimalnie lepszy 4:3 okazał się Mirstal. Teraz przed zespołem z Żółtnicy okazja do rewanżu, choć w związku z kłopotami kadrowymi, zwłaszcza defensywą, Wiarusa nie można uznać jako faworyta spotkania.- Choć rywale są w naszym zasięgu, czujemy przed nimi respekt, choćby z powodu, że nie mamy pojęcia jak zagra nasza obrona w mocno zmienionym składzie- mówił nam kapitan drużyny Wiarusa, Mariusz Rychter.- W Mirosławcu powalczyliśmy z nimi, grając pierwszą połowę z zawodnikiem z pola w bramce. Teraz może być lepiej, ale tak do końca, to nic nie wiadomo. Dwa początkowe mecze tej rundy zamierzamy przeznaczyć na zgranie naszej mocno zmienionej defensywy- zakończył Rychter.
Przed trudnym zadaniem staną zawodnicy Zawiszy Grzmiąca, gdyż spotkają się z wiceliderem rozgrywek Falą Hen Gąski, z którą jesienią przegrali wysoko 1:7. Trzeba jednak pamiętać, że w drugiej części rundy jesiennej Zawisza grał znacznie lepiej niż na początku. Tak więc biorąc pod uwagę dyspozycję z końcówki poprzedniej rundy, zawiszanie wcale nie stoją na straconej pozycji w pojedynku z drużyną z Gąsek.- W zespole pełna mobilizacja i oczekiwanie na pierwszy mecz- mówił portalowi Radek Bęben trener Zawiszy.- Ludzi do grania raczej mamy, ale dopiero w meczu okaże się na co nas stać. Do meczu podejdziemy bez niepotrzebnego napinania się i konieczności rewanżu za wysoką porażkę u nich, ale będziemy się starali zagrać rozsądnie i wykorzystać atut naszego, dość specyficznego boiska. Z podstawowego składu z jesieni powinni być raczej wszyscy, być może oprócz Batora. Nie chciałbym czegoś prognozować przed meczem, bo, jak to często bywa, prognozy swoje, a życie zawsze swoje- zakończył Bęben.
Przed niezwykle trudnym zadaniem staną też juniorzy AP szczecinek w sobotnim meczu ze zdecydowanym liderem tabeli Salosem Szczecin. Z układu tabeli będzie to mecz na szczycie pomiędzy pierwszym i drugim zespołem, choć Salos ma już 7 punktów przewagi nad AP. Typując wynik tego pojedynku, należy jednak wziąć pod uwagę też to, że w rundzie jesiennej oba mecze między tymi zespołami zakończyły się wygraną AP Szczecinek. W Szczecinie było 3:1 dla drużyny szczecineckiej, a w Szczecinku 2:1. Tak więc tym razem wynik jest sprawą otwartą.
Rozkład jazdy na sobotę/niedzielę 19-20 marca:
IV liga
sobota godz. 11.00 Gryf Kamień Pomorski – MKP Szczecinek
KKO
sobota godz. 15.00 Hubertus Biały Bór – Orzeł Wałcz
niedziela godz. 16.00 Leśnik II Manowo – Błonie Barwice
OR
sobota godz. 15.00 Pionier 95 Borne Sulinowo – Grom Szwecja
sobota godz. 15.00 Wiarus Żółtnica – Mirstal Mirosławiec
sobota godz. 15.00 Orzeł Łubowo – Spójnia Świdwin
niedziela godz. 15.00 Zawisza Grzmiąca – Fala Hen Gąski
LWJ
sobota godz. 11.00 AP Szczecinek – Salos Szczecin
Klasa A
niedziela godz. 12.00 Pogoń Wierzchowo – Sokół Spore
niedziela godz. 13.00 LZS Karsibór – Mechanik Turowo
niedziela godz. 12.00 Błękitni Gonne Małe – Bytyń Nakielno
niedziela godz. 13.00 Sokół Suliszewo – Smak Pomorski Wilcze Laski
LWT
sobota godz. 11.00 i 13.00 AP Szczecinek – Chemik Police (ZetPe).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *