AktualnościIV ligaPiłka nożna

MKP tuż przed startem do wiosny. Rozmowa z trenerem

Visits: 261

Już tylko godziny pozostały do inauguracyjnego spotkania rundy wiosennej sezonu 2015/16 IV ligi zachodniopomorskiej, jakie w sobotę 12 marca o godz. 15.00 na boisku Stadionu Miejskiego w Szczecinku, rozegra zespół lidera po jesieni MKP Szczecinek. Rywalem będzie 13 w ligowej tabeli Piast Chociwel. W meczu rundy jesiennej w Chociwlu MKP wygrał 1:0. W przerwie zimowej drużyna MKP dość intensywnie przygotowywała się do wiosennych gier. Zawodnicy trenowali 4 razy w tygodniu, a piątego dnia rozgrywali mecze sparingowe. Zespół rozegrał 6 meczów kontrolnych, w większości z rywalami z wyższych lig rozgrywkowych, wśród których była I ligowa Chojniczanka Chojnice czy II ligowi Błękitni Stargard. Z tych sześciu gier MKP wygrał tylko jedną z Drawą Drawsko (III liga) na wyjeździe 2:1 (gole Węglowski, Szydlak), jedną zremisował ze Spartą Węgorzyno (SKO) u siebie 3:3 (gole Hrymowicz 2, Kusiak) i aż cztery przegrał z Iskrą Szydłowo (IV liga wielkopolska) 0:2 w Wałczu, z Błękitnymi Stargard (II liga) 1:3 w Złocieńcu (gol Szydlak), z Chojniczanką Chojnice (I liga) 0:1 w Chojnicach i z Gwardią Koszalin (III liga) 1:2 w Koszalinie (gol Brodowicz). Temu ostatniemu zespołowi MKP zrewanżował się w Szczecinku podczas meczu z cyklu Pucharu Polski ogrywając go po dogrywce 2:1, po golach Szydlaka i Węglowskiego. Wszystkie dotychczasowe sprawdziany i wynik meczu pucharowego mogą świadczyć o niezłej dyspozycji drużyny i to mimo kilku porażek, bowiem rywale byli niezwykle silni. Teraz już liga, a jak w niej będzie czas pokaże. W przerwie zimowej w zespole nie zaszły jakieś duże i spektakularne zmiany kadrowe. Na pewno bardzo ważnym transferem jest powrót po latach do Szczecinka Krzysztofa Hrymowicza (33 lata) mającego za sobą grę min. w I ligowych Pogoni Szczecin, Flocie Świnoujście i Zawiszy Bydgoszcz, czy także w bułgarskim Etyrze Wielkie Tyrnowo, a ostatnio w rywalu z tej samej ligi co MKP, Leśniku Manowo. Do zespołu doszli też Jakub Wyszyński ( 22 lata- Polonia Jastrowie), Adrian Jaworski (22 lata- wolny zawodnik), Maciej Jaroszyński (26 lat- Czarni Czarne). Dla dwóch ostatnich to także powrót po latach do rodzinnego miasta. Z jesiennego składu zabraknie Krystiana Podgórskiego (wypożyczenie do Błoni Barwice) oraz Marcina Kaszczyca ( nie wznowił treningów).
Grający trener Zbigniew Węglowski tak widzi okres przygotowawczy, nowych zawodników, zespół i cel na wiosnę:
Jak przebiegały przygotowania, czy w pełni zrealizowano to, co wcześniej założono?
Myślę że w większości zrealizowaliśmy to o czym myślałem. Nasze przygotowania były tak tworzone by optymalnie odpowiadały naszym zawodnikom. Skupiliśmy się w treningu nad budową wytrzymałości ogólnej, siły ogólnej i koordynacji. Poza sparingami, jako jednostkami typowo piłkarskimi, mieliśmy treningi z p. Wiolettą Szydlak (aerobik), p. Temurem Bałakari (bieg, pływanie) i p. Grzegorzem Kąckim (sztuki walki). Jak zwykle powtórzę, brakowało nam sztucznej płyty, ale nie ma na co narzekać.
Czy nowi zawodnicy ( Hrymowicz, Wyszyński, Jaworski, Jaroszyński) wniosą nową jakość do zespołu?
Tak wniosą. To niejako ich obowiązek, po to do nas przyszli. Krzysiek to zawodnik, o którym nie trzeba wiele opowiadać. Daje nam dużo jakości w meczu, w treningu, a na dodatek wielkie doświadczenie. Kuba i Adrian to z kolei zawodnicy ofensywni, a takich nam bardzo potrzeba, a Maciek to bardzo solidny obrońca.
Czy zespół jest kompletny, jeżeli nie, to jakich graczy potrzeba?
Kompletny nigdy nie będzie, bo zawsze mogą przyjść zawodnicy lepsi technicznie, taktycznie, bardziej ograni. Na tą chwilę uważam, że jesteśmy gotowi do walki wiosną.
Cel na rundę wiosenną.
Wygrać każdy mecz! (ZetPe).

-Jeżeli chodzi o najbliższy mecz z Piastem, to szanujemy każdego rywala i nikogo nie zamierzamy lekceważyć. Jesienny mecz w Chociwlu wygraliśmy 1:0 i dobrze pamiętamy, że łatwo nie było- dodał trener Węglowski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *