MKP rezygnuje ze swoich zawodników. Karol Jabłoński w Bobolicach

      Wychowanek Wielimia Szczecinek ostatnio grający w II Lidze (Błękitni Stargard)  został  zawodnikiem  czwartoligowego Mechanika Bobolice. Jak się okazało Karol Jabłoński bo o nim mowa, ciągle był wypożyczany do Stargardu z MKP i mógł wrócić do Szczecinka aby  reprezentować ich barwy . Niestety jakieś nieporozumienie z dawnych lat juniorskich wpłynęło na negatywną decyzję zarządu szczecineckiego klubu:                           ,,Trzy lata temu wyjechałem do Szczecina, aby studiować i łączyć to z grą w piłkę w Błękitnych Stargard – powiedział naszemu portalowi Karol Jabłoński – Ostatni rok spędziłem w pierwszej drużynie, która obecnie gra na poziomie centralnym w drugiej lidze. Założyłem sobie przed sezonem, że albo uda mi się przebić do pierwszej jedenastki, albo wracam w rodzinne strony, by założyć firmę i piłkę traktować już typowo jako pasję. Mieliśmy silny zespół i ostatecznie przebić się nie udało. Początkowo celem był powrót do MKP, do klubu w którym się wychowałem. Niestety nie doszliśmy do porozumienia i dano mi do zrozumienia, że przez decyzję z przeszłości, obecnie niekoniecznie jestem tam do końca potrzebny. Wybrałem więc inny klub czwartoligowy- Mechanik Bobolice. Do MKP osobiście urazy żadnej nie żywię, jestem wdzięczny, że nie blokowali mi możliwości gry w Błękitnych. Moim zdaniem MKP Szczecinek, obok Vinety Wolin posiada najmocniejszy zespół w całej lidze. Mechanik to ciekawe wyzwanie, chciałbym pomóc w utrzymaniu się tej drużyny w 4 lidze. Dodatkowo gra tam kuzyn Krzysztof, który przekonał mnie jeszcze bardziej do tej decyzji- dodał nam były zawodnik Błękitnych Stargard.                                                                                                                             Jak widać to, że kiedyś ktoś nie chciał grać w zespole seniorów MKP będąc juniorem (bo to ten problem) wpłynęło na decyzję pozbycia się zawodnika, który grał na boiskach II Ligi. Wiem, że zaraz odezwą się głosy ile minut zagrał, ile meczy całych. Tak . Tylko ilu zawodników ze Szczecinka i okolic zagrało na tym poziomie rozgrywkowym? Tak łatwo pozbyto się przede wszystkim młodego zawodnika(Karol to rocznik 1998). Jak widać stać na to szczecinecki klub, który zgłosił do rozgrywek kadrę 20 zawodników. Przy kartkach, kontuzjach w czasie sezonu jak wiadomo bardzo długiego oby wystarczyło właśnie tych zawodników aby zagrać wszystkie mecze.                                                                                                                                                                                      W sobotę 18 lipca o godzinie 17.00 na boisku w Bobolicach tamtejszy Mechanik zagra właśnie z MKP. W bobolickim klubie oprócz Jabłońskiego Karola zagrają również inni zawodnicy związani ze szczecinecką piłką. Będą to Krzysztof Jabłoński, Michał Boderek czy Mateusz Winnicki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *