IV Liga: MKP dalej na tym poziomie rozgrywkowym, czy to sukces?
Views: 126
Dzisiaj w Manowie MKP Szczecinek rozegrał swój ostatni mecz w rozgrywkach IV Ligi sezonu 2022/2023. Był to mecz barażowy o utrzymanie się w IV Lidze. Z pewnością przed sezonem nikt nie byłby w stanie przewidzieć tak słaby występ zespołu szczecineckiego. Rywalem był tamtejszy GKS dawny Leśnik. Rywal w swojej klasie rozgrywkowej czyli Klasie Okręgowej zajął II miejsce i grał w pierwszej rundzie baraży o awans do IV Ligi z Iną Ińsko. Wygrana zespołu z Manowa 2:1. W meczu z MKP Szczecinek gospodarze próbowali narzucić styl gry jednak goście dobrze się bronili i przeprowadzali groźne kontry. W podstawowym czasie gry 90 minut nie padła żadna bramka. W dogrywce pierwsza połowa nie zmieniła wyniku. W 110 minucie Jakub Okuszko pokonał bramkarza gości. Kilka chwil później po akcji gospodarze dostali rzut karny, który został zamieniony na bramkę. Mecz z dogrywką zakończył się remisem 1:1 i doszło do rzutów karnych. Lepiej wykonywali je zawodnicy ze Szczecinka. Dało to utrzymanie się w tej klasie rozgrywkowej i wielką radość wśród zawodników szczecineckich.
Czy taki wynik powinien być wielce pokazywany jako sukces? W mediach społecznościowych mogliśmy zauważyć wiele gratulacji dla zespołu ze Szczecinka. Dobrze wygrali ale czy tego oczekiwali sympatycy tego zespołu? Gdyż kibiców raczej nie ma. Chyba nie. Czy ten wynik jest sukcesem? Na pewno nie. Ale czy jakiekolwiek konsekwencje zostaną wyciągnięte z tego sezonu to nie wie nikt. Widać poziom gry najbardziej popularnej dyscypliny w Polsce w Szczecinku nie musi być najlepszy. Najlepsza musi być zabawa wokół niej ale nie koniecznie kibiców. Szkoda tylko, że ta zabawa jest z kasy mieszkańców tego miasta, którzy nie koniecznie się z tym zgadzają. Chyba, że zespół nagle będzie grał lepiej. Woleli by przekazać te pieniądze na inne dyscypliny, które przyniosłyby więcej splendoru dla tego miasta. Na dzień dzisiejszy dzięki takiemu podejściu działaczy do gry zespołu i własnemu zachowaniu MKP ma więcej wrogów niż przyjaciół.
Mam nadzieję (jeszcze mam ), że w Szczecinku taki sezon się nie powtórzy i zespół będzie plasował się w górnej części tabeli IV Ligi a nawet powalczy o awans do III Ligi co było sednem powstania jednego klubu piłkarskiego w Szczecinku.